Dekalog dla nauczycieli dzieci dyslektycznych

  • 3 replies
  • 3009 views
*

Offline Iwona

  • *****
  • 145
  • +24/-1
Dekalog dla nauczycieli dzieci dyslektycznych
« dnia: Maj 28, 2014, 18:29:22 »
 „Dekalog dla nauczycieli dzieci dyslektycznych”
autorstwa prof dr hab. M. Bogdanowicz

Nie:

Nie łudź się, że „sam z tego wyrośnie”, „weźmie się w garść”,  lub, że ktoś go z tego „wyleczy”.Nie spodziewaj się, że kłopoty ucznia pozbawionego specjalistycznej pomocy ograniczą się do czytania i pisania i skończą się w młodszych klasach szkoły podstawowej.Nie ograniczaj uczniowi zajęć pozalekcyjnych, aby miał więcej czasu na naukę, ale i nie zwalniaj go z systematycznych ćwiczeń i pracy nad sobą.
TAK

Staraj się zrozumieć swojego ucznia, jego potrzeby, możliwości i ograniczenia, aby zapobiec pogłębianiu się jego trudności szkolnych i wystąpieniu wtórnych zaburzeń nerwicowych.Spróbuj jak najwcześniej, zaobserwować trudności ucznia: na czym polegają i co jest ich przyczyną. Skonsultuj problemy dziecka ze specjalistą (psychologiem, logopedą pedagogiem, a w razie potrzeby z lekarzem). Aby jak najwcześniej pomóc uczniowi: bądź w kontakcie z poradnią, wykorzystuj wyniki badań i zalecenia specjalistów zawarte w opinii psychologicznej, ustal kontrakt pomiędzy tobą rodzicami i dzieckiem, który określa reguły współpracy: dziecko uczyń odpowiedzialnym za pracę nad sobą, rodziców za pomaganie dziecku, a nauczyciela za bycie doradcą, zaobserwuj podczas codziennych lekcji, co najskuteczniej pomaga dziecku, bądź w stałym kontakcie z jego nauczycielem - terapeutą i, korzystając z jego wskazań włączaj w zajęcia dydaktyczne potrzebne dziecku ćwiczenia. Opracuj program indywidualnych wymagań wobec ucznia dostosowany do jego możliwości i wkładu pracy. Oceniaj go na podstawie odpowiedzi ustnych i treści prac pisemnych. Nie każ mu czytać głośno przy całej klasie. Pozwól mu korzystać ze słownika i daj więcej czasu na zadania pisemne. Dyktanda i prace pisemne oceniaj jakościowo (opisowa ocena błędów) pod warunkiem systematycznej pracy, znajomości reguł ortografii i korekty błędów w zeszytach. Nagradzaj za wysiłek i pracę, a nie za jej efekty. Bądź życzliwym, cierpliwym przewodnikiem ucznia w jego problemach.
Sposoby pracy z dziećmi z dysleksją
W pracy z dzieckiem dyslektycznym najbardziej skuteczne jest uczenie polisensoryczne: jednoczesne zaangażowanie wielu zmysłów: słuchu, wzroku i kinestezji. Maksymalnie wykorzystać należy te zmysły, które funkcjonują prawidłowo z jednoczesnym ćwiczeniem tych słabszych.Dzieci dyslektyczne nie powinny:
* czytać głośno w obecności całej klasy, ponieważ potęguje to napięcie emocjonalne, w wyniku czego dzieci te czytają gorzej. Mogą czytać głośno wówczas, gdy opanowały zadany tekst w domu lub w czasie zajęć korekcyjno- kompensacyjnych,
* czytać zbyt długich czytanek - należy wyznaczyć pewną część do czytania głośnego w celu doskonalenia techniki czytania,
* pisać dyktand (nauczyciel winien zastąpić je, szczególnie w początkowym okresie nauki, pisaniem z pamięci),
Z kolei nauczyciel nie powinien:

* stosować rywalizacji i stawiać za wzór zdolniejsze dzieci, którym dziecko dyslektyczne nie jest w stanie dorównać,
* omawiać błędów w obecności całej klasy.
W pracy z dzieckiem dyslektycznym należy:

* stosować na przemian czytanie głośne i czytanie ciche utworów ze sprawdzaniem zrozumienia tekstu,
* utrwalać i powtarzać wiadomości przy każdej nadarzającej się okazji w ciągu dnia,
* polecać pisanie ołówkiem w większej liniaturze, szczególnie w początkowym okresie nauki szkolnej,
* przy ocenie prac pisemnych z języka polskiego nie brać pod uwagę błędów dyslektycznych, które mogą znacznie ją obniżyć (oceniać treść). Na ogólną ocenę z języka polskiego powinny mieć wpływ wszystkie osiągnięcia w tym przedmiocie. Należy usuwać wyrazy niepoprawnie napisane tak, by uczeń nie przyswajał sobie w pamięci wzrokowej ich wadliwego obrazu graficznego poprzez:
*  całkowite zamazanie wyrazów z błędem i napisanie ich u góry w sposób poprawny,
*   naklejanie pasków poprawnie napisanych wyrazów w miejsce wyrazów z błędem,
*   zaznaczanie na marginesie liczby słów błędnie napisanych; dzieci same je znajdują poprzez porównanie z tekstem poprawnie napisanym. Pomoc dzieciom dyslektycznym to:
-  stosowanie wielu ćwiczeń grafomotorycznych doskonalących technikę pisania (przepisywanie rodzi awersję do pisania),
- częste sprawdzanie zeszytów i poprawności zapisów prac domowych, by wyeliminować zniekształcenia informacji,- prowadzenie słownika wyrazów trudnych,
- czuwanie nad uaktywnianiem dzieci w czasie lekcji i dodatkowych zajęć poprzez stosowanie atrakcyjnych pomocy dydaktycznych i przerw relaksacyjnych,
- częste sprawdzanie wiadomości ustnych,
- dostosowanie wymagań do praktycznych możliwości dziecka, mając na uwadze poziom trudności ucznia,
- stosowanie słowników ortograficznych podczas klasówek i wypracowań,
- stosowanie różnego rodzaju wzmocnień - zachęt, pochwał,
- organizowanie sytuacji zapewniających przeżycie sukcesu w celu uzyskania wiary we własne siły,
- otoczenie opieką i wsparciem ze strony klasy, z jednoczesnym powierzaniem ról możliwych do spełnienia,
- uczenie sposobów radzenia sobie w sytuacjach trudnych,
- ćwiczenie odporności psychicznej,
- uczenie właściwych zachowań w sytuacjach napięć agresywnych jako reakcji obronnych na niepowodzenia,
- stosowanie indywidualnych wymagań w zakresie podawania nowego materiału i odpowiednich informacji,
- stała współpraca i wymiana informacji między szkołą a domem.



Zjawisko dysleksji jest poważnym problemem, z którym spotykają się nauczyciele w swojej pracy. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że nasila się coraz bardziej. Przynajmniej ja obserwuję z roku na rok wzrost liczby dzieci mających problemy dyslektyczne. Problemem są tutaj postawy rodziców, którzy lekceważą sugestie nauczycieli. To nie są straszne rzeczy i dla dobra ich własnych dzieci rodzice powinni poprosić o badanie w PPP. Pani profesor Marta Bogdanowicz, której artykuł tutaj przytaczam, jest autorytetem w tej dziedzinie. W swojej pracy wielokrotnie korzystałam z rad pani profesor. Są one sprawdzone i korzystając z nich lepiej funkcjonuję i ja i dzieci. Szczerze polecam każdemu nauczycielowi. 
Iwona Puczko
« Ostatnia zmiana: Maj 28, 2014, 18:41:22 wysłana przez iwona »

*

Offline malwa

  • *
  • 21
  • +22/-1
Odp: Dekalog dla nauczycieli dzieci dyslektycznych
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 01, 2014, 18:27:48 »
Bardzo wartościowy i pomocny materiał. Zgadzam się z Panią że to spory problem który z każdym rokiem się nasila. Niestety jest często lekceważony przez rodziców i nauczycieli. Uważam że sporym kluczem do sukcesu w pracy z dziećmi dyslektycznymi jest właściwa współpraca rodzica z nauczycielem. Czasami mam wrażenie że sugerując rodzicowi ten problemu dotyczący jego dziecka jestem kimś kto przynosi złą nowinę. Trudno niektórym zrozumieć że jego dziecko jest w pełni normalne i sprawne umysłowo, że można z tym normalnie żyć i pracować.
Pozdrawiam Malwina.

*

Offline Iwona

  • *****
  • 145
  • +24/-1
Odp: Dekalog dla nauczycieli dzieci dyslektycznych
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 02, 2014, 15:30:53 »
Witaj Malwina
W kontekście tego co napisałaś przypomniało mi się zdarzenie sprzed lat. Miałam ucznia, który nawet przepisując tekst z tablicy popełniał strasznie dużo błędów (około 20 na każdej lekcji). Sytuacja stawała się jeszcze gorsza, kiedy pisaliśmy ze słuchu. Wtedy błędów było około 40 (mniej lub więcej). Byłam bardzo zaniepokojona takim stanem rzeczy. Przecież jeśli dziecko nie ma żadnych deficytów to skąd taka masa błędów. Wreszcie sytuacja stała się poważna na tyle, że zdecydowałam się porozmawiać o tym z mamą dziecka. Niczego  nie kazałam, nakreśliłam sytuację i poprosiłam grzecznie, że może dla dobra dziecka mama zgłosiła by się z dzieckiem do Poradni na badanie. Ja jako wychowawca i nauczyciel też chciałabym wiedzieć dlaczego tak się dzieje i jak właściwie podejść do problemów dziecka, aby sytuację poprawić.  Patrząc na minę mamy widziałam, że jest zła (to delikatne określenie). Jakbym jej  ogromną krzywdę wyrządziła.
Minął tydzień lub może trochę więcej czasu. Mama zjawia się ponownie. Nie przyniosła żadnych sugestii z Poradni. Przyszła, żeby się na mnie wyładować, że nie jestem żadną nauczycielką, że nic nie umiem, nie znam się na swojej pracy. Ona w poradni była, (nie jestem tego pewna) powiedziano jej, że to normalne zjawisko, że nie ma żadnej dysortografii. Dziecko po prostu jest bardzo nieuważne i stąd te błędy. Aż była purpurowa ze złości. Kolejnym krokiem mamy było zabranie dziecka do innej szkoły, bo w tej w której był nie był doceniany.
No cóż, musiałam przełknąć gorzką pigułkę, bolesną lekcję. Doszłam do wniosku, że przecież nie wszyscy rodzice muszą być tacy, jak ta mama. A wracając do całego zdarzenia myślę, że i dziś postąpiłabym podobnie. Ja jestem nauczycielem, a nie specjalistą w każdej dziedzinie. Po to wysyłamy dzieci do Poradni, żeby nas wsparła, ukierunkowała w pracy z dzieckiem, żeby i nam i dziecku lepiej się funkcjonowało w rzeczywistości szkolnej i w życiu.
Mała dygresja. Wtedy nie wiedziałam nic o dekalogu dla nauczycieli dzieci dyslektycznych (dawne to czasy) i nie wszystko pewnie zrobiłam jak należy. I tu widać jak ważne jest doświadczenie.
Pozdrawiam Iwona

*

Offline malwa

  • *
  • 21
  • +22/-1
Odp: Dekalog dla nauczycieli dzieci dyslektycznych
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 02, 2014, 17:19:18 »
Życie niestety pokazuje nam że nie zawsze nasze dobre zamiary są właściwie odbierane. Zauważyłam że nauczyciele są teraz bardziej skłonni dostosowywać się do oczekiwania rodziców niż dobra swoich dzieci. Wyobrażam sobie co Pani wtedy czuła, też wolę przemilczeć, nie sygnalizować problemu niż być obwiniana za coś czego nie zrobiłam. Takie czasy, czasami trzeba wybierać mniejsze zło i pomyśleć o sobie. Dla rodzica liczy się tylko jego dziecko a nauczyciel tych dzieci ma kilkadziesiąt.


Pozdrawiam Malwina.




 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:


Pytanie anty-spamowe:
Przepisz nazwę
kreatywni
pomijając samogłoski: