KREATYWNI
   

Świetlice szkolne

Offline aolczak

  • *****
  • 12
  • +31/-0
Świetlice szkolne
« dnia: Październik 01, 2014, 11:02:49 »
W dzisiejszych czasach szkoła ma trudne zadania do wykonania.Niekiedy odnoszę wrażenie,iż w dużej mierze jest to dodatkowy obowiązek narzucony przez rodziców uczniów.Aczkolwiek i szkoły,myślę,próbują dostosować się do tych "wymogów", bądź też w pewien sposób stwarzają możliwości wykorzystania SIEBIE w pełni.Dziś szkoła ma:uczyć,wychowywać,wypełniać czas,wpajać odpowiednie wartości.W zasadzie rola rodzica może ograniczać się do "posłania"dziecka do szkoły.Jest to niezwykle wygodne dla poniektórych.Wydaje się,że szkoła chcąc,w dobrej wierze,ułatwić rodzicom życie,nieświadomie stworzyła im sposobność skorzystania z potocznego zwrotu:daj palec,a...Nie twierdzę,że jest to zjawisko powszechne i stosowanie przez wszystkich,natomiast myślę,że przez większość.A nie muszę wyruszać  w świat,by to zaobserwować,w najbliższym otoczeniu przykłady same "rzucają" w oczy.Tak naprawdę czasem zastanawiam się nad działaniem tych rodziców,osób dorosłych,świadomych swych obowiązków,a z ochoczo przerzucających je na szkołę.Znam takie osoby,które chciałyby,aby szkoły były otwarte do późnych godzin wieczornych.W "moim" mieście wiem o jednej,która zapewnia dzieciakom opiekę do godziny dwudziestej.I nie jet to złym pomysłem biorąc pod uwagę fakt w jakich czasach żyjemy:wiecznego pośpiechu,systemy pracy zmianowego,jest to korzystne dla rodziców samotnie wychowujących pociechy.Ale jednocześnie ta szkolna pomoc jest wykorzystywana,a nawet nadużywana.Są osoby,które dla tzw.spokoju zostawiają dzieci na świetlicach do ostatniej minuty jej otwarcia,a nie mają takiej potrzeby.I chyba nie do końca zostało to przemyślane.W szkole,do której uczęszcza moje dziecko świetlica pracuje od godziny siódmej do siedemnastej.Wiem,że wielu rodziców "walczyło" o wydłużenie czasu jej pracy do,chociaż,osiemnastej.Są wśród nich tacy,dla których byłoby to zbawiennym wyjściem ze względu na godzinę zakończenia pracy.Niestety spora część składa się z tych,którzy albo w ogóle nie pracują,albo też śmiało po zakończeniu lekcji mogą odebrać dziecko(lub samo wraca),gdyż ma zapewnioną opiekę w domu.I pojawia się problem,ponieważ świetlica jest wypełniona,a właściwie przepełniona po brzegi.Dochodzi do sytuacji w których rodzic "załamuje ręce".U "nas" było polecenie dyrekcji,by już nie przyjmować więcej dzieci,nie było zwyczajnie miejsca.A rodzic,który załóżmy znalazł pracę,potrzebuje opieki dla dziecka,jest w beznadziejnym położeniu.Nie jest to wyssane z palca.Ja dotąd nie musiałam korzystać z kilkugodzinnej pomocy świetlicy,ale w ubiegłym roku syn dwa razy w tygodniu chodził na zajęcia dodatkowe,czasowo tak rozłożone,iż musiał czekać jedną godzinę lekcyjną i był problem z tym,ponieważ były to zajęcia płatne i organizowane przez kogoś z zewnątrz.Zapytałam więc wprost opiekuna jak to działa.Powiedziałam,że doskonale wiem,iż większość tych dzieci przebywa tam ze względu na spokój rodziców,a nie z potrzeby.Pan rozłożył ręce w geście bezradności mówiąc,że wszyscy wiemy jak jest,ale on nic nie może poradzić.Czyli jest świadomość sytuacji.Istnieją karty zapisu,określa się od do której uczeń zostaje.A mi opiekun pokazał karty,na których były tylko podstawowe dane dziecka,było napisane,że po zakończeniu pracy świetlicy samo wraca do domu i podpis rodzica.Po co więc te karty zapisu?Jak dla mnie czarne na białym:jesteście po to by spełniać swój obowiązek.I chyba to podejście dowodzi,że świetlica szkolna straciła swe pierwotne znaczenie.A rodzice naprawdę są przewidujący:)Wiedzą,że najlepszym wyjściem jest zapisanie latorośli pod koniec czerwca albo pierwszego września,jest to pewniak,że nie będzie problemu z miejscem.Traci ten,kto uczciwie chce skorzystać  z pomocy w sytuacji tego wymagającej.Okazuje się,że kto pierwszy ten lepszy- norma w dużych miastach.

 

W szybkiej odpowiedzi możesz użyć kodów BBC i uśmieszków tak jak przy normalnej odpowiedzi.

Uwaga: W tym wątku nie pisano od 120 dni.
Jeżeli nie masz pewności, że chcesz tu odpowiedzieć, rozważ rozpoczęcie nowego wątku.

Nazwa: Email:
Weryfikacja:


Pytanie anty-spamowe:
Przepisz nazwę
kreatywni
pomijając samogłoski: